Bóg mnie opuścił - nie wiem czemu...
Źle Mu w niebiosach! Wiem, że źle Mu...
Ojciec mój tak swą śmierć przeoczył,
Że idąc do dom - w grób się stoczył.
Siostra umarła z łez i z głodu,
A wszyscy mówią: "Bez powodu!"
A brat mój tak się z bólem ścierał,
Żem nasłuchiwał, gdy umierał...
Kochanka moja teraz ginie,
Żem ją pokochał w złej godzinie.
A ja - nim miasto w mroku zaśnie -
Idę ulicą, idę właśnie...
Dłoń zanurzasz w śnie,
W zagrobowym cieniu.
Nie znajdujesz - mnie,
Wołasz po imieniu!
A ja - leżę tu,
Gdzie ma byc nas - dwoje...
Brak mi tylko - tchu,
Oto - ciało moje...